23.04.2026 | Małgorzata
Olej z rokitnika - właściwości i zastosowanie
Spis treści:
Owoce rokitnika mają od kilku do nawet kilkunastu razy więcej witaminy C niż cytryny dlatego bywają nazywane „cytryną północy".
Olej tłoczony z tych niepozornych pomarańczowych jagód to jeden z najbardziej intensywnie barwnych i najbogatszych w karotenoidy olejów roślinnych, jakie można znaleźć.

W tym artykule zebraliśmy, co o składzie i właściwościach oleju z rokitnika mówią publikacje naukowe od obserwacji dotyczących bariery skórnej i filmu łzowego, przez wyniki badań u kobiet w okresie menopauzy, po dane z modeli zwierzęcych nad błoną śluzową przewodu pokarmowego.
Pokazujemy też, czym różni się olej z miąższu od oleju z pestek, jak stosować olej z rokitnika do picia i na twarz, kiedy lepiej zachować ostrożność oraz na co zwrócić uwagę, wybierając dobry olej.
Rokitnik zwyczajny skąd „cytryna północy"?
Rokitnik zwyczajny Hippophae rhamnoides to kolczasty krzew z rodziny oliwnikowatych, który rośnie w pasie od zachodniej Europy po Himalaje i Syberię.
Wyjątkowo dobrze radzi sobie na glebach ubogich, suchych, nadmorskich i górskich dzięki czemu przeżył w klimatach, w których większość innych roślin owocowych odpada [1].
Jego drobne, pomarańczowo-czerwone jagody mają wyjątkowo gęsty skład. Zawartość witaminy C w świeżych owocach rokitnika waha się zwykle od 200 do ponad 900 mg na 100 g, w zależności od podgatunku i miejsca pochodzenia.
Dla porównania w cytrynie jest to ok. 50 mg/100 g [1, 2]. Stąd potoczna nazwa „cytryna północy".
W Polsce spotykamy głównie rokitnik zwyczajny często pochodzący z plantacji w pasie nadmorskim i na wschodzie kraju.
W olejach tłoczonych dużą rolę odgrywa też rokitnik syberyjski (Hippophae rhamnoides ssp. mongolica) podgatunek znany z wyjątkowo wysokiej zawartości składników bioaktywnych, z którego wyprowadzono szereg odmian hodowlanych uprawianych w Rosji, Polsce i Chinach.
Skład oleju z rokitnika co naprawdę jest w środku
Olej z rokitnika wyróżnia się na tle innych olejów roślinnych kombinacją trzech rzeczy naraz: nietypowego profilu kwasów tłuszczowych, zawartości karotenoidów oraz obecności szeregu witamin rozpuszczalnych w tłuszczach.
Nie ma go czym zastąpić każdy z tych elementów pojawia się w innych olejach, ale razem spotykamy je właściwie tylko w rokitniku.
Kwasy tłuszczowe z omega-7
W oleju tłoczonym z owoców rokitnika dominują trzy kwasy tłuszczowe:
- Kwas palmitooleinowy (omega-7) kwas jednonienasycony, który w większości roślin występuje w ilościach śladowych. W oleju z miąższu rokitnika może stanowić nawet 30–40% wszystkich kwasów tłuszczowych, co jest wynikiem wręcz niespotykanym w świecie roślin [3].
- kwas palmitynowy - kwas nasycony naturalnie obecny w tłuszczach zwierzęcych i oleju palmowym; w oleju z miąższu rokitnika odpowiada za znaczną część frakcji nasyconej.
- kwas linolowy (omega-6) i α-linolenowy (omega-3) obecne w większej ilości w oleju z pestek niż z miąższu.
Proporcja tych kwasów bardzo różni się w zależności od tego, z jakiej części owocu pochodzi olej o czym piszemy szerzej w kolejnej sekcji.
Karotenoidy - źródło charakterystycznej barwy
Olej z rokitnika jest intensywnie czerwono-pomarańczowy i to właśnie karotenoidy odpowiadają za tę barwę.
Najważniejsze z nich to β-karoten, α-karoten, likopen i zeaksantyna - te same związki, które nadają kolor marchwi, pomidorom i kukurydzy, tylko w większym stężeniu [3, 4].
Karotenoidy pełnią w organizmie funkcję antyoksydacyjną. β-karoten jest dodatkowo prekursorem witaminy A.
Witaminy i fitosterole
Olej z rokitnika zawiera też tokoferole i tokotrienole (witamina E) oraz fitosterole związki roślinne o budowie zbliżonej do cholesterolu, które w badaniach obserwuje się w kontekście profilu lipidowego [5].
Witamina C, która jest silną stroną samego owocu, w oleju występuje w śladowych ilościach witamina C jest rozpuszczalna w wodzie, a nie w tłuszczach, dlatego pozostaje w soku i w miąższu, a nie przechodzi do oleju.

Olej z miąższu, olej z pestek czy olej z całych jagód? Kluczowa różnica
To zaskakuje wielu kupujących: pod jedną nazwą „olej z rokitnika" kryją się trzy bardzo różne produkty.
- Olej z miąższu rokitnika (ang. sea buckthorn pulp oil) tłoczony jest ze skórki i miąższu owocu. Ma dominujący udział kwasu palmitooleinowego omega-7 i kwasu palmitynowego oraz zawartość karotenoidów - jest najbardziej czerwony, gęsty i intensywny [3, 4].
- Olej z pestek rokitnika (ang. sea buckthorn seed oil) tłoczony jest z nasion. Ma jaśniejszą barwę i inny profil kwasów tłuszczowych przeważają w nim kwas linolowy omega-6 i α-linolenowy omega-3, jest więcej witaminy E, a mniej karotenoidów [3].
- Olej z jagód rokitnika (z całych owoców) powstaje w procesie tłoczenia na zimno całego owocu - miąższu i pestki razem. Taki olej łączy oba profile: zawiera i omega-7 z miąższu i kwasy linolowy oraz α-linolenowy z pestki i pełen kompleks karotenoidów. To model surowca, który w tłoczeniu rzemieślniczym najbardziej zachowuje naturalny charakter owocu.
Olej z rokitnika co mówią badania naukowe
Poniżej przedstawiamy przegląd wybranych publikacji naukowych. Opisujemy to, co zaobserwowali autorzy konkretnych badań ich wyniki nie stanowią gwarancji efektu u każdej osoby, a olej z rokitnika nie jest lekiem i nie zastępuje leczenia chorób.
Bariera skórna obserwacje z suplementacji
W randomizowanym badaniu Yang i wsp. (1999, n=49) osoby z atopowym zapaleniem skóry suplementowały przez 4 miesiące olej z pestek rokitnika, olej z miąższu rokitnika lub olej parafinowy jako placebo.
Autorzy zaobserwowali istotną poprawę nasilenia objawów w grupie przyjmującej olej z miąższu rokitnika (P < 0,01).
W grupie z olejem z pestek zmiana nie była istotna statystycznie, choć w tej grupie odnotowano wyraźne zmiany w profilu kwasów tłuszczowych surowicy - wzrost udziału kwasu α-linolenowego.
Co ciekawe, również grupa otrzymująca olej parafinowy (placebo) wykazała poprawę (P < 0,001), co autorzy wiązali z ogólnym efektem pielęgnacyjnym natłuszczania. Wyniki nie pozwalają więc jednoznacznie przypisać efektu rokitnikowi ale sugerują, że zarówno kwas palmitooleinowy z miąższu, jak i kwasy omega-3/6 z pestek mogą mieć znaczenie dla stanu skóry [6].
W przeglądzie Zielińskiej i Nowak (2017) oraz w kolejnych pracach opisywano, że olej z rokitnika może wspierać naturalną barierę lipidową naskórka u osób z suchą i reaktywną skórą zarówno stosowany zewnętrznie, jak i jako element diety [7].
Film łzowy i komfort oczu
W randomizowanym, podwójnie zaślepionym badaniu kontrolowanym placebo Larmo i wsp. (2010, n=100, ukończyło 86) dorośli z objawami suchości oczu przyjmowali przez 3 miesiące 2 g dziennie oleju z rokitnika (w kapsułkach, preparat zawierający olej z miąższu i pestek) lub placebo.
Autorzy zaobserwowali, że wzrost osmolarności filmu łzowego - typowy w sezonie jesienno-zimowym był istotnie mniejszy w grupie rokitnikowej niż w grupie placebo (P = 0,04 w analizie intention-to-treat).
Maksymalna intensywność objawów takich jak zaczerwienienie i pieczenie także była w grupie rokitnikowej niższa. Efekt wiązano z zawartymi w oleju kwasami tłuszczowymi (zwłaszcza omega-7) oraz aktywnością antyoksydacyjną karotenoidów [8].
Błony śluzowe u kobiet w okresie menopauzy
W randomizowanym badaniu Larmo i wsp. (2014, n=116) kobiety po menopauzie z objawami suchości błony śluzowej pochwy przyjmowały przez 3 miesiące 3 g dziennie oleju z rokitnika (preparat doustny) lub placebo.
Autorzy odnotowali w grupie rokitnikowej "istotną statystycznie poprawę integralności nabłonka pochwy" (ocena kliniczna), natomiast w zakresie ogólnego wskaźnika zdrowia pochwy (Vaginal Health Index) obserwowano korzystny trend, który nie osiągnął progu istotności.
Subiektywna ocena komfortu była lepsza w grupie rokitnikowej [9]. Autorzy sugerują, że mechanizm wiąże się z zawartym w oleju kwasem palmitooleinowym omega-7, który jest jednym z naturalnych składników tłuszczów tkankowych błon śluzowych.
Olej z rokitnika a błona śluzowa przewodu pokarmowego
Olej z rokitnika to jeden z produktów, o które najczęściej pytają osoby zainteresowane naturalnym wsparciem diety przy wrażliwym układzie pokarmowym, szukając informacji wpisują hasła typu „olej z rokitnika na refluks", „na żołądek" czy „na zgagę".
Co na ten temat rzeczywiście mówią publikacje naukowe?
W praktyce badawczej większość obserwacji dotyczy modeli zwierzęcych, a nie randomizowanych badań klinicznych u ludzi. W badaniu Xing i wsp. (2002) oceniano wpływ oleju z pestek rokitnika na uszkodzenia błony śluzowej żołądka wywołane u szczurów etanolem, aspiryną i stresem.
Autorzy zaobserwowali, że podawanie oleju z rokitnika wiązało się ze zmniejszeniem powierzchni uszkodzeń błony śluzowej w porównaniu z grupą kontrolną. Mechanizm wiązano z aktywnością przeciwutleniającą karotenoidów i tokoferoli oraz wpływem na ukrwienie błony śluzowej [10].
Podobne obserwacje ochronny wpływ składników rokitnika na błonę śluzową przewodu pokarmowego opisywano w kolejnych pracach na modelach zwierzęcych [11]. Pokazują one obraz oleju z rokitnika jako produktu, który w warunkach eksperymentalnych wspierał naturalne mechanizmy regeneracji błony śluzowej.
Istotne zastrzeżenie. Brakuje dużych randomizowanych badań klinicznych u ludzi, które potwierdzałyby te obserwacje w praktyce. Olej z rokitnika pozostaje produktem spożywczym, nie lekiem przy utrzymujących się dolegliwościach ze strony przewodu pokarmowego konieczna jest konsultacja z lekarzem.
Olej z rokitnika a komfort jelit
Wpływ składników oleju z rokitnika na przewód pokarmowy opisywano w literaturze nie tylko w kontekście żołądka.
W pracach przeglądowych sugerowano, że kwasy omega-7, karotenoidy i fitosterole mogą wspierać integralność błony śluzowej jelit [7, 11]. Dane te pochodzą głównie z badań in vitro i na modelach zwierzęcych.
Osoby z wrażliwym układem pokarmowym bywają zainteresowane tym zastosowaniem oleju z rokitnika.
Warto jednak pamiętać, że dobór diety i suplementacji powinien uwzględniać indywidualną sytuację zdrowotną, a olej z rokitnika nie jest środkiem ukierunkowanym na żadną konkretną dolegliwość jest produktem spożywczym, którego włączenie do diety może być wartością dodaną, ale nie substytutem postępowania medycznego.
Antyoksydanty karotenoidy, tokoferole, fitosterole
Przegląd opublikowany w Journal of Ethnopharmacology (Olas, 2018) zebrał dane z kilkudziesięciu publikacji dotyczących Hippophae rhamnoides. Autorka opisała, że obserwowane w badaniach właściwości rokitnika wiążą się m.in. z aktywnością antyoksydacyjną karotenoidów i tokoferoli oraz obserwowanymi w badaniach in vitro efektami przeciwzapalnymi [5, 11].
Warto zaznaczyć, że znaczna część tych obserwacji dotyczy ekstraktów z rokitnika lub całego owocu, a nie wyłącznie oleju.
Olej z rokitnika na twarz i skórę zastosowanie zewnętrzne
Poza zastosowaniem w diecie olej z rokitnika jest od stuleci wykorzystywany w pielęgnacji skóry. Wzmianki o jego stosowaniu pojawiają się już w medycynie tybetańskiej i tradycyjnej medycynie mongolskiej [1].
Olej z rokitnika na zmarszczki i oznaki starzenia
Mechanizm który tłumaczy zainteresowanie olejem rokitnikowym w kontekście cery dojrzałej, to w dużej mierze aktywność antyoksydacyjna karotenoidów i tokoferoli oraz wspieranie naturalnej bariery lipidowej naskórka [7].
W praktyce oznacza to, że olej stosowany punktowo lub w niewielkich ilościach (np. dodany do kremu) może być elementem pielęgnacji skóry suchej, dojrzałej, odwodnionej.
Nie jest to jednak „zabieg przeciwzmarszczkowy" w medycznym znaczeniu tego słowa.
Olej z rokitnika na skórę wrażliwą, suchą, reaktywną
W pielęgnacji skóry wrażliwej, z tendencją do zaczerwienień, suchości czy uczucia „ściągnięcia" olej z rokitnika bywa dodawany do gotowych kremów, emulsji czy olejowych mieszanek pielęgnacyjnych. Pozostaje przy tym zasada zaczynamy od niewielkich ilości, wykonujemy test na małym fragmencie skóry, dopiero potem aplikujemy na większe partie.
Olej z rokitnika a regeneracja skóry w tradycji stosowania
W tradycyjnych zastosowaniach olej z rokitnika pojawia się jako środek wspierający skórę po drobnych podrażnieniach, a w medycynie tybetańskiej i mongolskiej odnotowywano go również w kontekście drobnych uszkodzeń naskórka po ekspozycji słonecznej [1].
Współczesne dane kliniczne w tym obszarze są ograniczone i oparte głównie na obserwacjach tradycyjnych traktujmy je jako kontekst kulturowy, nie jako rekomendację medyczną.
Uwaga intensywna barwa
Praktyczna rzecz, o której rzadko piszą blogi kosmetyczne: olej z rokitnika silnie barwi skórę, ubrania i pościel na pomarańczowo. To skutek wysokiego stężenia karotenoidów tych samych, które stanowią o jego wartości. Oznacza to w praktyce, że:
- do pielęgnacji twarzy stosujemy go najlepiej wieczorem i małych ilościach;
- po aplikacji warto poczekać kilka minut przed położeniem głowy na poduszce;
- plamy z rokitnika na ubraniach bywają trudne do usunięcia.
Olej z rokitnika do picia jak stosować wewnętrznie
Olej z rokitnika nadaje się do stosowania wewnętrznego najlepiej na zimno, bez obróbki termicznej, która mogłaby degradować karotenoidy i wrażliwe kwasy tłuszczowe.
Ile pić i jaka porcja
W publikacjach klinicznych stosowano różne ilości oleju z rokitnika: od 1 g dziennie w badaniach nad bioaktywnością karotenoidów po 2–3 g dziennie w badaniach z udziałem osób z suchością oczu i błon śluzowych [8, 9]. W kontekście kulinarnym typowa porcja to ½–1 łyżeczka dziennie (ok. 2–5 g) traktowana jako element codziennej diety, nie jako sposób na konkretny cel zdrowotny.
Ze względu na bardzo intensywną barwę i aromat olej z rokitnika najczęściej dodaje się do potraw, a nie pije samą łyżką. Warto dopasować ilość do własnych preferencji smakowych.
Kiedy pić olej z rokitnika
Nie ma sztywnej reguły określającej porę dnia. Karotenoidy (rozpuszczalne w tłuszczach) są lepiej przyswajalne z posiłkiem zawierającym inne tłuszcze, dlatego olej warto dodawać do już przygotowanych dań - sałatek, zup po ugotowaniu, kaszy, twarogu, jogurtu, koktajli, soków warzywno-owocowych.
Smak oleju z rokitnika i z czym go łączyć
Smak jest łagodnie owocowy, lekko kwaskowaty, z charakterystyczną rokitnikową nutą. Dobrze komponuje się z:
- sokami z marchwi, jabłka, buraka;
- koktajlami owocowymi i zielonymi smoothie;
- jogurtem naturalnym i twarogiem;
- sałatkami z pomarańczą, rukolą, dynią, burakiem;
- zupami kremami po ugotowaniu (dynia, marchew, pomidor);
- pieczywem pełnoziarnistym - podobnie jak oliwa z oliwek, jako „kropka" na wierzchu.

Jak wybrać dobry olej z rokitnika?
Nie każdy olej z rokitnika na rynku jest takiej samej jakości. Warto zwrócić uwagę na:
- Z jakiej części owocu pochodzi. Informacja „olej z miąższu", „olej z pestek" lub „olej z jagód rokitnika" (całych owoców) powinna być jasno podana w opisie. Brak tej informacji to sygnał ostrzegawczy.
- Metoda tłoczenia. Tłoczenie na zimno, w temperaturze do 38°C, pozwala zachować karotenoidy i wrażliwe kwasy tłuszczowe. Oleje rafinowane, filtrowane na gorąco czy ekstrahowane rozpuszczalnikami mają znacznie uboższy profil.
- Nierafinowany i niefiltrowany. Naturalny osad w oleju z rokitnika to objaw dobrego a nie złego surowca. Oznacza, że olej nie został odarty z naturalnych składników.
- Opakowanie. Ciemne szkło chroni karotenoidy przed degradacją pod wpływem światła.
- Pochodzenie i skład. „100% olej z jagód rokitnika" bez dodatków, bez oleju słonecznikowego, bez konserwantów, bez „naturalnych aromatów". Cena oleju 100% z rokitnika jest zawsze wyraźnie wyższa niż cena mieszanek.
Najczęstsze pytania
Czy olej z rokitnika można pić codziennie?
Tak, olej z rokitnika w ilościach kulinarnych (½–1 łyżeczka dziennie) jest przez większość osób dobrze tolerowany i można włączyć go do codziennej diety.
W badaniach klinicznych stosowano ilości do 2–3 g dziennie przez kilka miesięcy bez istotnych działań niepożądanych [8, 9]. Jeżeli przyjmujesz leki przeciwzakrzepowe, jesteś w ciąży albo pozostajesz pod stałą opieką lekarza, skonsultuj regularne włączenie oleju do diety z lekarzem prowadzącym.
Olej z rokitnika co na jego temat mówią lekarze i badania naukowe?
Olej z rokitnika jest produktem spożywczym, nie lekiem lekarze nie przepisują go jako elementu postępowania medycznego.
W literaturze naukowej opublikowano natomiast szereg badań obserwujących wpływ suplementacji olejem z rokitnika na barierę skórną, komfort oczu, błony śluzowe u kobiet w okresie menopauzy oraz błonę śluzową przewodu pokarmowego. Część to randomizowane próby kliniczne, część to obserwacje na modelach zwierzęcych - wszystkie opisujemy z przypisami w sekcji „Co mówią badania naukowe" powyżej.
Opinie lekarzy-praktyków na temat roli olejów tłoczonych na zimno w codziennej diecie są zróżnicowane; decyzję o regularnym włączeniu oleju do jadłospisu warto skonsultować, zwłaszcza w ciąży, podczas laktacji, przy lekach przeciwzakrzepowych lub chorobach przewlekłych.
Jak stosować olej z rokitnika przy wrażliwym układzie pokarmowym?
Randomizowane badania kliniczne dotyczące stosowania oleju z rokitnika u osób z dolegliwościami typu refluks, choroba wrzodowa czy choroby zapalne jelit są ograniczone.
Większość obserwacji pochodzi z modeli zwierzęcych i badań in vitro. W praktyce typowa ilość to ½–1 łyżeczki dziennie, dodana do posiłku lub przyjmowana na czczo.
Czym różni się olej z rokitnika syberyjskiego od zwyczajnego?
Rokitnik syberyjski (Hippophae rhamnoides ssp. mongolica) to podgatunek, który wykształcił się w klimacie syberyjskim i jest znany z wyjątkowo wysokiej zawartości składników bioaktywnych - zwłaszcza karotenoidów, witaminy C i witaminy E. Jagody rokitnika syberyjskiego są często większe, z grubszym miąższem i intensywniejszym smakiem niż owoce rodzimego rokitnika zwyczajnego.
W praktyce olej z rokitnika syberyjskiego bywa bardziej intensywnie pomarańczowy, a jego skład w górnych zakresach opisywanych w literaturze.
Czy olej z rokitnika pomaga na zmarszczki?
Olej z rokitnika nie jest środkiem przeciwzmarszczkowym w medycznym sensie tego słowa.
W publikacjach naukowych opisywano natomiast jego aktywność antyoksydacyjną (karotenoidy, tokoferole) oraz wsparcie naturalnej bariery lipidowej skóry, co może mieć znaczenie w pielęgnacji skóry suchej i dojrzałej.
Nie jest to substytut zabiegów dermatologicznych, ale bywa wartościowym dodatkiem do codziennej pielęgnacji zwłaszcza punktowo lub jako dodatek do kremu, z uwagą na intensywny pomarańczowy kolor.
Czy olej z rokitnika można stosować w ciąży?
W ilościach kulinarnych (np. jako dodatek do sałatki) olej z rokitnika nie jest zabroniony w ciąży, ale brakuje wystarczających danych klinicznych dotyczących większych, regularnych dawek. Przed stałym włączeniem oleju z rokitnika do diety w ciąży lub w okresie karmienia piersią najlepiej skonsultować to z lekarzem prowadzącym.
Czy olej z rokitnika brudzi ubrania i skórę?
Tak. Olej z rokitnika zawiera stężenie karotenoidów (pigmentów pomarańczowo-czerwonych), dlatego łatwo barwi tkaniny, skórę, a czasami nawet ceramikę.
Plamy na ubraniach bywają trudne do usunięcia warto stosować olej ostrożnie, nie na jasnych meblach ani ubraniach. Przy pielęgnacji twarzy po aplikacji oleju warto poczekać kilkanaście minut przed położeniem głowy na poduszkę.
To normalna cecha dobrego, niefiltrowanego oleju z rokitnika - nie wada.
Dlaczego olej z rokitnika jest intensywnie pomarańczowy?
Za kolor oleju z rokitnika odpowiadają karotenoidy β-karoten, likopen, zeaksantyna i inne pigmenty, naturalnie obecne w miąższu owocu.
Im olej ciemniejszy i bardziej intensywny, tym z reguły więcej zawiera karotenoidów i pochodzi z bardziej miąższowej frakcji owocu.
Oleje rafinowane, filtrowane lub silnie rozcieńczane olejem słonecznikowym są jaśniejsze, ale to nie zaleta to oznaka odarcia z naturalnych składników.
Niniejszy artykuł ma wyłącznie charakter popularnonaukowy i edukacyjny. Nie stanowi porady medycznej, diagnozy ani zalecenia terapeutycznego. Olej z rokitnika jest środkiem spożywczym nie lekiem ani suplementem diety o udokumentowanych klinicznie wskazaniach. Opisane w artykule badania naukowe dotyczą substancji zawartych w Hippophae rhamnoides i nie stanowią podstawy do przypisywania konkretnym produktom spożywczym właściwości leczniczych.
Źródła
- Bal L.M., Meda V., Naik S.N., Satya S., „Sea buckthorn berries: A potential source of valuable nutrients for nutraceuticals and cosmoceuticals", *Food Research International*, 2011;44(7):1718–1727. DOI: 10.1016/j.foodres.2011.03.002
- Stobdan T., Korekar G., Srivastava R.B., „Nutritional attributes and health application of seabuckthorn (Hippophae rhamnoides L.) — a review", *Current Nutrition & Food Science*, 2013;9(2):151–165. DOI: 10.2174/1573401311309020008
- Yang B., Kallio H.P., „Fatty acid composition of lipids in sea buckthorn (Hippophaë rhamnoides L.) berries of different origins", *Journal of Agricultural and Food Chemistry*, 2001;49(4):1939–1947. DOI: 10.1021/jf001059s
- Andersson S.C., Olsson M.E., Johansson E., Rumpunen K., „Carotenoids in sea buckthorn (Hippophae rhamnoides L.) berries during ripening and use of pheophytin a as a maturity marker", *Journal of Agricultural and Food Chemistry*, 2009;57(1):250–258. DOI: 10.1021/jf802599f
- Olas B., „The beneficial health aspects of sea buckthorn (Elaeagnus rhamnoides (L.) A. Nelson) oil", *Journal of Ethnopharmacology*, 2018;213:183–190. DOI: 10.1016/j.jep.2017.11.022
- Yang B., Kalimo K.O., Mattila L.M., Kallio S.E., Katajisto J.K., Peltola O.J., Kallio H.P., „Effects of dietary supplementation with sea buckthorn (Hippophaë rhamnoides) seed and pulp oils on atopic dermatitis", *Journal of Nutritional Biochemistry*, 1999;10(11):622–630. DOI: 10.1016/S0955-2863(99)00049-2
- Zielińska A., Nowak I., „Abundance of active ingredients in sea-buckthorn oil", *Lipids in Health and Disease*, 2017;16:95. DOI: 10.1186/s12944-017-0469-7
- Larmo P.S., Järvinen R.L., Setälä N.L., Yang B., Viitanen M.H., Engblom J.R.K., Tahvonen R.L., Kallio H.P., „Oral sea buckthorn oil attenuates tear film osmolarity and symptoms in individuals with dry eye", *Journal of Nutrition*, 2010;140(8):1462–1468. DOI: 10.3945/jn.109.118901
- Larmo P.S., Yang B., Hyssälä J., Kallio H.P., Erkkola R., „Effects of sea buckthorn oil intake on vaginal atrophy in postmenopausal women: a randomized, double-blind, placebo-controlled study", *Maturitas*, 2014;79(3):316–321. DOI: 10.1016/j.maturitas.2014.07.010
- Xing J., Yang B., Dong Y., Wang B., Wang J., Kallio H.P., „Effects of sea buckthorn (Hippophaë rhamnoides L.) seed and pulp oils on experimental models of gastric ulcer in rats", *Fitoterapia*, 2002;73(7–8):644–650. DOI: 10.1016/S0367-326X(02)00221-6
- Suryakumar G., Gupta A., „Medicinal and therapeutic potential of Sea buckthorn (Hippophae rhamnoides L.)", *Journal of Ethnopharmacology*, 2011;138(2):268–278. DOI: 10.1016/j.jep.2011.09.024









